Logowanie

Wydarzenia

« marzec 2010
pon.wt.śr.czw.pt.sob.ndz.
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930
31123456

Podróż na Wschód

Od Junga do Bandlera

Kultura, kontrkultura, okultura

Najbliższe wydarzenia

  • No upcoming events available

Newsletter

Zapisz sie do newslettera:

Faza Księżyca

CURRENT MOON

Ostatnie odpowiedzi

Nowi użytkownicy

  • Mocart
  • angest
  • BetteMcclain28
  • arwen
  • REBECCALX19

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 1 gość.

Podróże szamańskie, transe

portret użytkownika Telkontar

"Stan alfa" z metody Silvy

Niniejsze ćwiczenie stanowi krótkie zreferowanie tematu "jak wchodzić w trans tzw. metodą Silvy". Bazuję na książce "Samokontrola umysłu metodą Silvy", autorstwa Jose Silvy i kogośtam jeszcze. W polskim internecie się od niej roi. Sugeruję wpisać w googla następującą linijkę:
"samokontrola umysłu metodą Silvy" site:http://chomikuj.pl filetype:pdf
To powinno załatwić sprawę.

Nie będę się wdawał w Silvy przekonania nt. częstotliwości fal mózgowych, kiedy i dlaczego jakie występują. Pozostaniemy przy nazwie "stan alfa", bo on to tak nazywa i twierdzi, że wtedy występuje przewaga takich fal. Chodzi po prostu o pewną formę transu, koncentracji, autohipnozy czy, jak chce sam Silva, medytacji.

Przyjmujemy wygodną pozycję, relaksujemy się. Zwracamy oczy ku górze, jakbyśmy chcieli spojrzeć na podstawę nosa albo czoło. Około 20 stopni powyżej normalnego poziomu wzroku, jak chce Silva. Po niedługim czasie powinna się pojawić ciężkość powiek. Wtedy zamykamy oczy. Jeśli się nie pojawi, starczy je po prostu po chwili zamknąć.

Rozpoczynamy odliczanie w dół, o jeden co dwie sekundy od stu. Osobom gorszym z matematyki ode mnie wyjaśniam uprzejmie, że raczej nie ma wielkiego znaczenia od ilu i co ile odliczacie. Róbcie to w dół, dość powoli i koncentrujcie się na tym.

portret użytkownika Vedis

www.wtajemniczeni.tk

Nadeszła szczególna chwila...

Chwila, która odmieni całe twoje życie. Gdy wejdziesz przez tę bramę poznasz tajemnice, które od wieków były chowane przed ludzkim wzrokiem.

Zastanów się, czy chcesz wejść do tej wieży, która pozwoli ci poznać prawdę, czy wolisz żyć w nieświadomości?

Jeśli coś pomyliłam to przepraszam. Nie jestem pewna, czy zrozumiałam dokładnie o, co chodzi.

zwierzę - przewodnik szamana

Tuż po świcie szaman zaczynał swoje rokroczne o tej porze roku rytuały przywołania deszczu. Liście na drzewach już dawno przestały być zielone. Pora była najwyższa nakarmić Ziemię po tym, jak straciła soki karmiąc roślinność, która w tym roku dała piękne plony. Wkrótce trzeba będzie ją otulić puchem ochronnym przed zimowymi mrozami.

w Moim Ogrodzie

O drzewie, owocach i ogrodniku.

Wyobraź sobie wielki ogród. W środku tego ogrodu rośnie pewne drzewo.
Drzewo te każdej nocy rodzi kilka owoców i każdej nocy pewien człowiek zjada te owoce.
Owoce bywają gorzkie i słodkie, ale człowiek musi je jeść, żeby przeżyć.
Regenerują one, bowiem jego ciało oraz umysł.
Podczas jedzenia jednak coś się dzieje i człowiek bardzo często zapomina, co tak naprawdę jadł.
Rankiem pozostaje jedynie lekki posmak, albo mgliste wspomnienie tego nocnego posiłku, pomimo tego wpływ będzie on miał na cały najbliższy dzień.

Szamanka z Tuwy- Ludmiła Karaool Oyun w Polsce

SPOTKANIA Z TUWIŃSKĄ SZAMANKĄ – LUDMIŁĄ KARAOOL OYUN

Na przełomie roku 2007 i 2008 przyjedzie po raz pierwszy do Polski z odległej syberyjskiej republiki Tuwa, praktykująca szamanka, Ludmiła Karool Oyun.

Będzie się z nią można spotkać podczas specjalnie przygotowanych warsztatów w Nowinie koło Henrykowa, Szczecinie i Kawkowie pod Olsztynem.

Interpretacja snow by Serge Kahili King

Metoda interpretacji snow przedstawiona przez Serge Kahili Kinga, w ksiazke
poswieconej hunie.

King pisze o metodzie interpretacji snow polegajacem na "wejsciu" ponownie
w dany sen. Metoda ta prawdopodobnie najskuteczniej dziala na snach w ktorych
podswiadomosc cos nam chce przekazac, gdyz w nich napewno otrzymamy jakies
sensowne informacje o co chodzi, w innych przypadkach moga wyjsc bzdury
troche, najlepiej interpretowac nia sen ktory wewnetrznie czujemy ze

portret użytkownika hanif

Zmiana dominującej półkuli mózgu

W bardzo ciekawej i godnej polecenia książce "Hipnoterapia. Psychobiologiczne mechanizmy uzdrawiania" Ernesta Rossi znalazłem bardzo interesującą technikę związaną z oddychaniem.
Jak wykazały badania to którą dziurką od nosa bardziej oddychamy ma bezpośredni związek z tym, która półkula mózgowa jest bardziej aktywna. Gdy oddychasz lewą dziurką dominuje Twoja prawa intuicyjna pólkula, gdy oddychasz prawą dominuje lewa, logiczna półkula.
Najprostsza metoda to po po prostu przytkanie palcem jednej z dziurek na kilka minut.

portret użytkownika hanif

Cud narodzin czyli rytuały przejścia część 1

Zdarzają się w życiu momenty niezwykłej jasności (nie opamiętam kto to napisał - "widzieć jasno w zachwyceniu"), spontanicznego wglądu, kiedy "świat się zatrzymuje". Szamani i magowie uczą się wykorzystywać takie momenty, wywoływać je i potęgować. A zdolność do ich przeżywania jest jedną z podstawowych, wrodzonych zdolności każdego człowieka. Kluczem jest tu oczywiści znowu UWAŻNOŚĆ. Taki moment może dopaść Cię w każdej chwili (i poniekąd, dokładnie tak się dzieje cały czas), chodzi oto byś zauważył to doświadczenie.

portret użytkownika hanif

Jarosław Grzędowicz "Popiół i kurz"

Jakoś tak półkę z polska fantastyka omijałem dużym łukiem. Zwłaszcza od kiedy, skuszony nazwiskiem autora sięgnąłem po Pilipiuka "Operacja Dzień wskrzeszenia", przegadana powieś w stylu przygód Pana samochodzika. A tu...
Grzędowicz opowiada o świecie pomiędzy, buddyjskim bardo, astralu... Nazw jest wiele i są one jak wszystkie tego typu etykietki słowami. Słowami ograniczającymi doświadczenie.
Są i walki na astralne rapiery i astralne karabiny. Demony i mnisi niewiele się od tychże różniący.

Heil Eris, Chaockie gotowanie, Io Chaos

Każden jeden człek, (nawet mag chaosu) ma czasem potrzebę ugotowania czegoś. Dlatego też dziś kiedy zacząłem robić szarlotkę (jaką szarlotkę jak się niby miało by robić spytał jeden z głosów) - otórz od cholernie dawna nie robiłem szarlotki i dlatego też nie pamiętałem przepisu - postanowiłem dawać na wyczucie.
Myślę że ta technika spodoba się każdemu z was, od Jogina tantrycznego praktykującego życie codzienne, aż do Thelemity i maga Chaosu, czy praktyków magii śmierci.