Praktyka uzdrowicielska – osobisty spec od leczenia:)
Połóż się lub usiądź wygodne (przyjmij swoją ulubioną asanę), zamknij oczy i zacznij rozmyślać nad ogólnym stanem swojego ciała – zwróć uwagę na całe swoje ciało – rozluźnij się.
Zwróć uwagę na swoje stopy – rozluźnij na początek palce u stóp, polem pozwól aby rozluźniły się łydki kolana, uda, biodra, brzuch, klatka piersiowa, ręce, kark, szyja, cała twarz i szyja. (zrelaksuj się i rozluźnij) Poczuj jak rozluźnienie powoduje przyjemne odczucia w Twoim ciele. Wyobraź sobie e z każdym wdechem wdychasz spokój i jesteś jakby pod wpływem znieczulenia. Teraz możesz zwrócić uwagę na to jak bardzo się rozluźniłeś i zwrócić uwagę na to ze wraz z Twoją uwagą po częściach Twojego Ciała porusza się fala rozluźnienia i relaksu, a każdy oddech jest coraz bardzie równy, miarowy i głęboki – na jakiś czas skup swoją uwagę na oddechu.
Twoje ciało jest rozluźnione i możesz zwrócić uwagę na rytm w jakim bije Twoje serce – jego uderzenia są miarowe i silne.
Teraz możesz zacząć myśleć o swoim ciele – Czy budzisz się zmęczony, czy może pełen energii do życia? Czy wystarczająco dbasz o swoje zdrowie? Co mógł byś zmienić w codziennych nawykach, aby czuć się coraz lepiej każdego dnia?
Zagłęb się w świecie swoich wyobrażeń
Miejsce leczenia i spotkań z osobistym uzdrowicielem jest sprawą indywidualną:
Ja lubię sobie wyobrażać swoją wymarzoną dolinę – najpierw idę przez las (wyobrażam sobie spacer przez las ścieżką prowadzącą do pięknej doliny z jeziorkiem po środku) dochodzę do doliny – patrzę na wodospad wpadający do jeziora znajdującego się po środku doliny – obchodzę jezioro i idę ścieką prowadzącą na półkę skalną za wodospadem gdzie znajduje się moja osobista świątynia – wchodzę do świątyni siadam po czym w myślach przyzywam swojego osobistego uzdrowiciela.
Czasem wyobrażam sobie ze po prostu znajduj się w swojej osobistej świątyni której każdy element jest stworzony moją myślą tak więc będąc tam zawsze ulepszam świątynię tak aby czuć się w niej idealnie. Otwieram drzwi i myślami przyzywam swojego uzdrowiciela.
Czasem wyobrażam sobie ze lecę na szczyt góry gdzie przy ognisku siedzi mój osobisty uzdrowiciel.
Postać jaką przybierze Twój uzdrowiciel te zależy w 100% od Ciebie:
Możesz wyobrażać sobie aborygeńskiego szamana, lekarza w białym fartuchu, zajebistą tancerkę z baru go-go, swojego Anioła Stróża, starą znachorkę, śliczną pielęgniarkę w mini i ze strzykawką w ręku, albo kogokolwiek, kto Twoim zdaniem może Cię uzdrawiać
Kiedy juz wybierzesz najlepsze w Twoim mniemaniu miejsce do spotkań ze swoim uzdrowicielem i przywołasz go połóż się i wyobraź sobie ze Twój osobisty uzdrowiciel wyciąga nad Tobą ręce i przekazuje Ci energię zdrowia, do każdej komórki Twojego ciała, potem daje Ci magiczny eliksir który po wypiciu przepełni Twoje ciało energią zdrowia. Wyobraź sobie – leżysz, a nad Tobą stoi Twój osobisty uzdrowiciel i leczy Twoje ciało (może przekazywać energię, albo wykonywać operację – pamiętaj ze to Twoje wyobrażenia przemawiają do Ciebie najsilniej – eksperymentuj i sam wybierz co jest dla Ciebie najskuteczniejsze).
Twój osobisty uzdrowiciel stanowi pomost między Twoją świadomością i podświadomością – może pomóc Ci w w kontakcie z samym sobą na głębszym poziomie – jeśli da ci rady odnośnie tego co mógł byś zrobić żeby być zdrowszym proponuję żebyś z nich skorzystał.
Na koniec wyobraź sobie siebie w pełni sił witalnych – zupełnie zdrowego – możesz to być Ty z przyszłości – za kilka lat – uśmiechnięty i zdrowy – szczęśliwy z życia – ważne jest to żebyś obserwował siebie z zewnątrz.
Na zakończenie otwórz oczy i poczuj się cudownie :D
Proponuję to ćwiczenie jako częstą praktykę.
Dodatkowo możesz uzdrawiać w ten sposób innych ludzi – wyobrażasz sobie ze zabierasz ze sobą do świątyni osobę którą chcesz uzdrowić i dalej jak opisałem na górze.
Pozdrawiam, Ra
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
- Wersja do wydruku
- 1287 odsłon

Delicious
Digg
Wykop.pl
Gwar.pl
Odpowiedzi
Oho, pomysł z
Oho, pomysł z pielęgniarką w mini uroczy :) Zaraz przetestuje - tylko moja będzie miała przy sobie miły okład na zbolałe migdałki, zamiast kolczastych narzędzi :P